Szusowanie inaczej. 3 nietypowe miejsca na narty

Redakcja
Udostępnij:
5

Czy wiecie, że szusować można w Gruzji, Bułgarii i Dubaju? Przez całą zimę na Wakacyjnej Polisie mogliście dowiedzieć się, gdzie warto wybrać się na narty w Austrii, Słowacji, Czechach… Na koniec sezonu mamy dla Was niespodziankę. Przygotowaliśmy opis trzech miejsc, które z nartami w ogóle się nie kojarzą, a niesłusznie! Zobacz, gdzie!Z tego artykułu dowiesz […]

ubezpieczenie na narty poza Europą

Czy wiecie, że szusować można w Gruzji, Bułgarii i Dubaju? Przez całą zimę na Wakacyjnej Polisie mogliście dowiedzieć się, gdzie warto wybrać się na narty w Austrii, Słowacji, Czechach… Na koniec sezonu mamy dla Was niespodziankę. Przygotowaliśmy opis trzech miejsc, które z nartami w ogóle się nie kojarzą, a niesłusznie! Zobacz, gdzie!

Poszalej w Gudauri, czyli narty w Gruzji

Biura podróży prognozują, że Gruzja będzie hitem nadchodzących wakacji, ale żeby od razu jechać tam na narty? A dlaczego nie? Cisza, spokój, piękne krajobrazy i doskonale przygotowana infrastruktura. Warto zwłaszcza wybrać się do Gudauri, najpopularniejszego ośrodka narciarskiego w Gruzji.

Znajduje się tam aż 57 kilometrów tras (22 km niebieskich, 25 km czerwonych i 10 km czarnych), 10 wyciągów narciarskich, w tym 3 dla dzieci oraz snowpark. Warunki do szusowania są doskonałe – trasy są codziennie naśnieżane, pogoda rozpieszcza, a widoki zapierają dech w piersiach.

Mało tego – ceny karnetów w Gruzji są śmiesznie tanie. Karnet dzienny to koszt około 30 zł. Nie trzeba do Gruzji brać swojego sprzętu – profesjonalne narty w dobrym stanie można tanio wypożyczyć (koszt 40-50 zł dziennie).

W Gudauri odnajdą się też miłośnicy ekstremalnej jazdy na nartach czy snowboardzie – panują tam doskonałe warunki do uprawiania freeriedu, heilskingu oraz paraglidingu.

Poza stokiem atrakcji też nie braknie. Można zrelaksować się w słynnych gruzińskich baniach – łaźniach parowych. Na pewno trzeba rozsmakować się w lokalnej kuchni i spróbować słynnej wódki cza-cza.

Warto wybrać się też na wycieczkę i zobaczyć na własne oczy mityczny szczyt Kazbek leżący na wysokości 5047 m n.p.m. czy pozwiedzać pełne atrakcji Tbilisi.

Szusowanie w Bańsko, czyli narty w Bułgarii

Bułgaria co roku zajmuje jedno z pierwszych miejsc w rankingach najpopularniejszych miejsc wakacyjnych wśród Polaków. O ile dobrze znamy i doceniamy ten kraj latem, to zimę tutaj spędza naprawdę niewielu.  

A szkoda – bo bułgarskie szczyty są doskonałą alternatywą dla Alp, w dodatku o wiele tańszą. Można szusować wśród cudownych krajobrazów, cieszyć się infrastrukturą na alpejskim poziomie, za to trzy razy taniej.

Najatrakcyjniejszym miejscem na narty w Bułgarii jest ośrodek Bańsko położony w górach Pirin w południowo-zachodniej Bułgarii niedaleko zabytkowego, starego miasteczka o tej samej nazwie.

Sezon w Bańsko trwa od grudnia do maja, stoki są doskonale przygotowane. Do wyboru mamy ponad 25 wyciągów oraz 15 tras różnego typu o łącznej długości 70 km. Przy stokach dostępne są wypożyczalnie sprzętu, szkółki narciarskie dla dzieci. Snowboardziści mają do dyspozycji half-pipe oraz fun park.

Wytrawni narciarze mogą skorzystać z trasy Slalom i Slalom Gigant oraz cross country o łącznej długości 5 km. Stoki są oświetlone, można szusować po zmroku aż do 21:30.

Bańsko oferuje także bogatą ofertą apres ski – liczne kluby, tawerny, restauracje, do tego znakomita kuchnia bułgarska, wiele festiwali oraz imprez w sezonie zimowym. Koszt dziennego karnetu na narty w Bułgarii to około 26 euro, dwa razy mniej niż w Alpach.

Zimowe szaleństwo w środku lata, czyli narty w Dubaju

Narty i Dubaj? Zima w samym środku arabskich upałów? Okazuje się, że jeśli ma się całkiem sporo pieniędzy i nieco fantazji, to wszystko jest możliwe.

W samym środku Dubaju, w centrum handlowym Mall of Emirates znajduje się SkiDubai, najpopularniejszych zamknięty stok narciarski. W ciągu kilku minut z rozpalonego upałem miasta możemy przenieść się w środek zimowego raju.

Można więc połączyć egzotyczne wakacje, leniuchowanie na plaży i zwiedzanie z jazdą na nartach!

SkiDuabi oferuje 5 torów o różnym stopniu trudności, 85-metrowy wyciąg na wysokości 25 piętra oraz ogromny park śnieżny. Na stoku można nie tylko jeździć na nartach i snowboardzie, ale i na sankach.

W SkiDuabi spacerują pingwiny, dzieci obrzucają się śnieżkami, a zboczem toczą się kule śnieżne ze znajdującymi się w środku turystami. Dzieci mogą wybrać się na zimową dyskotekę, a dorośli na aerobik śnieżny.

Ile kosztują narty w Dubaju? Za dwie godziny na stoku doświadczeni narciarze zapłacą 200AED, czyli około 222 zł, zaś za cały dzień 300 AED, czyli 334 zł. Dzieci mogą korzystać ze zniżek. Wejście do parku śnieżnego jest dodatkowo płatne. W podstawową cenę wliczony jest już koszt kombinezonu oraz sprzętu. Narty w Dubaju do najtańszych nie należą, ale cena jest warta tych przeżyć!

Ubezpieczenie na narty – konieczne w Gruzji, Bułgarii i Dubaju!

Bez względu na to, gdzie wybierasz się na narty,musisz mieć polisę ze sobą. Stanowi ona  ochronę  w przypadku problemów zdrowotnych, nieszczęśliwych zdarzeń czy jakichkolwiek komplikacji  za granicą. Zwłaszcza, że poza krajem pokrywamy część (w Europie) lub całość (poza Europą) kosztów leczenia.

Dobre ubezpieczenie narciarskie powinno się składać z następujących elementów:

  • koszty leczenia (w Europie na sumę gwarantowaną minimum 30 000 euro, poza naszym kontynentem  od 40 000 euro w górę),
  • ubezpieczenie NNW (od następstw nieszczęśliwych wypadków),
  • ubezpieczenie OC w życiu prywatnym,
  • ubezpieczenie bagażu i sprzętu sportowego,
  • rozszerzenie ochrony o uprawianie sportów podwyższonego ryzyka lub ekstremalnych.

Ile kosztuje taka polisa? Wbrew pozorom nie są to wysokie ceny.  Tygodniowe ubezpieczenie na narty do Bułgarii dla jednej osoby można znaleźć od 22 zł, zaś do Gruzji czy Dubaju – od 36 zł.

Sam możesz dopasować najlepszą dla siebie polisę, zdecydować się na najkorzystniejszy pakiet.

Pomoże Ci w tym nasz kalkulator ubezpieczeń turystycznych, w którym szybko wyliczysz cenę, sprawdzisz zakres oraz zakupisz wybraną polisę online.

Narty w wyjątkowych miejscach

Ferie zimowe wcale nie muszą być nudne. Owszem Alpy, Dolomity i Tatry są urokliwe i czekają na narciarzy, ale… niczym nowym nas nic nie zaskoczą.  A Gruzja, Bułgaria i  Dubaj z pewnością dostarczą nowych, niezapomnianych wrażeń. Warto się tam wybrać na narty chociaż raz.

Autor

Redakcja

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Ubezpieczenia narciarskie dla krajów