Koszty ratownictwa w górach w Polsce i za granicą, czyli nie płać za pomoc

Dominika Ryszka
Udostępnij:
4.2

Skomplikowana akcja ratownicza w górach z użyciem helikoptera i profesjonalnego sprzętu może kosztować tysiące euro, co w przeliczeniu na złotówki potrafi solidnie uderzyć po kieszeni. Nieprzewidziane zdarzenia w górach mogą dotknąć nawet najbardziej doświadczonych bywalców stoków czy miłośników górskich wędrówek. Niestety nie wszystko da się przewidzieć, ale przezorność to podstawa – przed wyruszeniem na szlak, warto zadbać o dobre ubezpieczenie turystyczne.

Koszty ratownictwa w górach w Polsce i za granicą, czyli nie płać za pomoc

Ubezpieczenie kosztów ratownictwa (KR) ma ogromne znaczenie dla odpowiedzialnej podróży, zwłaszcza w góry. Dzięki dodatkowemu ubezpieczeniu można uniknąć wysokich kosztów związanych z akcjami ratunkowymi w nagłych wypadkach bądź sytuacjami zagrożenia życia.

Co dokładnie obejmuje ten typ ochrony? Na co zwrócić uwagę podczas wyboru ubezpieczenia? Czy ubezpieczenie KR jest potrzebne podczas wyjazdu w polskie góry? Na te i wiele innych pytań odpowiadamy w dalszej części artykułu.

Koszty ratownictwa w górach – co to takiego?

Ubezpieczenie KR, czyli ubezpieczenie kosztów ratownictwa to podstawa bezpiecznego wyjazdu dla osób, preferujących aktywny wypoczynek zwłaszcza w miejscach podwyższonego ryzyka, a mianowicie na terenach wodnych, leśnych czy w górach, gdzie akcje ratunkowe mogą się wiązać z bardzo wysokimi kosztami.

Jeżeli w grę wchodzą sporty ekstremalne, wówczas ubezpieczenie KR jest wręcz konieczne. Są to bowiem aktywności charakteryzujące się zwiększonym prawdopodobieństwem wypadku bądź poważnej kontuzji.

Ubezpieczenie kosztów ratownictwa pokrywa wydatki związane z akcjami ratunkowymi w nagłych sytuacjach, które wymagają pilnej interwencji służb ratunkowych oraz użycia specjalistycznego sprzętu. To akcje poszukiwawcze osoby zaginionej, ewakuacje helikopterem, pomoc w trudno dostępnych miejscach, udzielenie doraźnej pomocy medycznej oraz transport medyczny.

Dodatkowa ochrona zapewnia szybką i profesjonalną pomoc, bez obaw o solidne nadszarpnięcie budżetu – ubezpieczenie można dopasować do indywidualnych potrzeb i charakteru podróży.

W popularnych, zagranicznych rejonach górskich koszt specjalistycznej interwencji w razie braku dodatkowego ubezpieczenia może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Kto płaci za koszty ratownictwa w Polsce?

W Polsce koszty ratownictwa pokrywa państwo, zwłaszcza gdy akcje ratunkowe są prowadzone przez służby GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) czy TOPR (Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe).

Orientacyjne koszty ratownictwa zaczynają się od 500 zł, a kwota rośnie wraz z trudnością akcji. Jeśli niezbędna będzie interwencja wyszkolonych ratowników, udział psów tropiących czy praca helikoptera, suma może sięgnąć nawet 5 000 zł – poszkodowany nie jest obciążany finansowo w żadnej z tych sytuacji.

Należy pamiętać, że choć akcje ratunkowe w Polsce nie obciążają poszkodowanego kosztami, w wielu krajach za granicą są w pełni odpłatne.

Dlatego przed wyjazdem poza granice kraju, warto rozważyć zakup ubezpieczenia turystycznego, obejmującego koszty ratownictwa, szczególnie przy planowaniu aktywności podwyższonego ryzyka.

Kto płaci za koszty ratownictwa za granicą? EKUZ, a akcje ratownicze

Karta EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego) obowiązuje w państwach członkowskich Unii Europejskiej oraz EFTA.

Dzięki karcie EKUZ można liczyć na podstawową opiekę medyczną w razie nagłego zachorowania lub innych problemów ze zdrowiem na takich samych zasadach, jakie obowiązują obywateli w danym kraju – niewykluczone, że nawet za jej okazaniem pacjent będzie musiał ponieść dodatkowe koszty.

Nie inaczej jest w kwestii akcji ratowniczych i poszukiwawczych, karta EKUZ bowiem refunduje jedynie podstawowe świadczenia medyczne. Co to oznacza w praktyce? Bez dodatkowego ubezpieczenia, pokrycie kosztów ratownictwa za granicą może się skończyć rachunkiem na kilkaset, a nawet kilkadziesiąt tysięcy euro.

W krajach górskich obowiązuje zasada „users pays”, co oznacza pełną odpowiedzialność finansową turysty za wezwanie pomocy, a chcąc czy nie – nierzadko jest ona po prostu konieczna. Wystarczy złamanie nogi na stoku, aby koszty ratownictwa przekroczyły wartość całej podróży.

Przed wyjazdem warto rozważyć zakup odpowiedniego ubezpieczenia z rozszerzeniem o koszty ratownictwa (KR), aby wyczekany urlop nie skończył się powtarzaniem znanego powiedzenia „mądry Polak po szkodzie”.

Koszty ratownictwa górskiego za granicą – przykładowe kwoty

Koszty ratownictwa w górach - jak to wygląda ze strony finansowej?

Trzeba powiedzieć jasno – koszty akcji ratowniczych poza granicami kraju są wysokie i w całości spoczywają na osobie poszkodowanej.

W Austrii czy Szwajcarii wydatki związane z ratownictwem górskim mogą szczególnie uderzyć po kieszeni, natomiast w takich krajach, jak chociażby sąsiadujące z nami Czechy czy Słowacja koszty mogą być niższe, ale nadal obciążające budżet przeznaczony na wyjazd.

Czynniki wpływające na koszty akcji ratowniczych obejmują między innymi długość akcji, liczbę ratowników oraz użycie specjalistycznego sprzętu.

Przykładowe koszty ratownictwa w krajach europejskich:

  • Słowacja i Czechy: użycie helikoptera w akcji ratowniczej – ok. 5 000 zł/godzina,
  • Szwajcaria: wypadek na nartach, złamanie nogi, transport z miejsca wypadku i powrót do kraju – ok. 50 000 – 65 000 zł. Użycie śmigłowca to koszt ok. 6 000 euro (ok. 25 200 zł),
  • Austria: akcja poszukiwawcza i ratownicza – ok. 10 000 zł, użycie śmigłowca ok. 4 275 euro (ok. 18 000 zł),
  • Francja: akcja poszukiwawcza i ratunkowa w górach to koszt od kilku do kilkunastu tysięcy euro, użycie śmigłowca ok. 4 000 euro (ok. 16 800 zł),
  • Włochy: przewiezienie rannego narciarza ze stoku do szpitala – ok. 15 000 – 20 000 zł,
  • Niemcy: użycie i transport śmigłowcem ok. 3 000 – 4 000 euro (12 600 – 16 800 zł), akcja poszukiwawcza i ratownicza ok. 3 000 – 4 000 euro (12 600 – 16 800 zł),
  • Hiszpania: transport poszkodowanego śmigłowcem do placówki medycznej – ok. 40 000 – 45 000 zł,
  • Chorwacja: udzielenie doraźnej pomocy po wypadku – ok. 2 000 zł.

Ubezpieczenie kosztów ratownictwa. Jak je wybrać?

Koszty akcji ratunkowych za granicą mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy euro. Z tego względu wysokość ubezpieczenia powinna odpowiadać rzeczywistym stawkom w wybranym kraju.

Wiele ofert renomowanych towarzystw ubezpieczeniowych obejmuje koszty ratownictwa w ramach kosztów leczenia, jednak jeśli są one wskazane jako osobna pozycji. Wówczas rozsądny zakres ochrony powinien wynosić 30 000-50 000 euro.

Oczywiście podróże w wymagające tereny wiążą się ze zwiększonym ryzykiem wypadków i przymusem skomplikowanych działań ratowniczych. Dlatego nie warto oszczędzać – im wyższa suma kosztów ratownictwa, tym większa pewność, że wyjazd nie skończy się nieplanowanymi, wysokimi rachunkami.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze ubezpieczenia KR? Przede wszystkim na:

  • zakres ochrony – czy ubezpieczenie pokrywa akcje poszukiwawcze osoby zaginionej, interwencje wyspecjalizowanych służb ratunkowych, udzielenie doraźnej pomocy medycznej na miejscu zdarzenia, transport medyczny w nagłych przypadkach z użyciem specjalistycznego sprzętu oraz śmigłowca w przypadku terenów trudno dostępnych,
  • wyłączenia odpowiedzialności – część ubezpieczycieli ogranicza ochronę do określonej wysokości n.p.m. lub wyłącza niektóre aktywności, co może sprawić, że polisa nie zadziała podczas wypraw wysokogórskich (chyba, że wykupi się stosowne rozszerzenie). To samo tyczy się zdarzeń pod wpływem alkoholu lub rażącego zaniedbania,
  • limit odpowiedzialności – towarzystwo ubezpieczeniowe pokrywa koszty wyłącznie do wysokości sumy określonej w umowie, dlatego tak ważne jest, aby dopasować kwotę do charakteru i kierunku podróży.

Co jeszcze powinno zawierać ubezpieczenie w góry?

Gebirgstrage02_Patient_Seilsicherung-2

Ubezpieczenie KR jest dostępne jako część szerszych pakietów turystycznych, co pozwala dopasować ochronę do indywidualnych potrzeb. Na podróże po Europie, zakres ochrony powinien wynosić minimum 30 000 euro, choć zaleca się sumy bliższe 40 000 – 50 000 euro.

Koszty akcji ratunkowych mogą solidnie uderzyć po kieszeni, sam lot śmigłowcem to koszt od ok. 4 000 euro w górę za godzinę. Jednak bezpieczeństwo w podróży nie kończy się na akcjach ratunkowych. Nieprzewidziane sytuacje mogą się zdarzyć wszędzie, w różnych okolicznościach.

Dobre ubezpieczenie turystyczne to podstawa udanego wyjazdu w góry. Co powinno zawierać poza kosztami ratownictwa? Przede wszystkim:

  • koszty leczenia – najważniejszy element każdej polisy. Pokrywa koszty związane z leczeniem, zabiegami, hospitalizacją w placówkach prywatnych. Minimalna suma gwarantowana kosztów leczenia na wyjazd w góry powinna wynosić 30 000 euro,
  • NNW – inaczej ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. W razie trwałego uszczerbku na zdrowiu (na przykład złamanie nogi), ubezpieczyciel wypłaci stosowne odszkodowanie do sumy gwarantowanej, określonej w umowie,
  • OC i OC sportowe – ten rodzaj ochrony zapewnia pomoc finansową w sytuacjach, kiedy z winy ubezpieczonego dojdzie do uszczerbku na zdrowiu lub mieniu osoby trzeciej,
  • Assistance – całodobowe wsparcie w nagłych sytuacjach.

Dodatkowo można dopasować polisę turystyczną do swoich potrzeb poprzez dodanie rozszerzeń, takich jak: 

  • ochrona sprzętu sportowego,
  • ubezpieczenie bagażu,
  • sporty wysokiego ryzyka i ekstremalne,
  • klauzula alkoholowa,
  • choroby przewlekłe.

Warto szczegółowo zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU). Dzięki temu zyskasz świadomość wyłączeń ochrony i innych, istotnych kwestii związanych z polisą.

Ile kosztuje polisa z kosztami ratownictwa?

Koszty ratownictwa w górach a ubezpieczenie

Polisa turystyczna pokrywająca koszty ratownictwa z pewnością nie naruszy budżetu turysty. Tego samego nie można powiedzieć o kwotach, jakie potencjalnie należałoby pokryć w razie wystąpienia problemów w podróży.

Ubezpieczenie można mieć od kilku złotych za dzień ochrony, natomiast końcowa cena zależy od sum gwarantowanych oraz ewentualnych rozszerzeń.

Ochronę w podstawowym zakresie można mieć już od ok. 4 zł/dzień. Natomiast jak wiadomo – na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać zwłaszcza w obliczu potencjalnych, wysokich strat finansowych. Oferty z wyższymi sumami zaczynają się od ok. 7 zł/dzień.

Jak łatwo i szybko zapewnić sobie ochronę na górski wyjazd? Z pomocą przychodzi nasz kalkulator ubezpieczeń turystycznych – to narzędzie pozwala porównać oferty wielu renomowanych towarzystw ubezpieczeniowych w zaledwie kilka chwil.

Można samodzielnie dobrać sumy gwarantowane i zakres ubezpieczenia zgodnie ze swoimi potrzebami. Wybraną polisę zakupić za pośrednictwem kalkulatora – bez wychodzenia z domu, bez marnowania czasu na stanie w korkach, nawet oglądając serial na kanapie można w międzyczasie zadbać o swój wyjazd.

Po zakupie gotowa polisa wraz z pełną dokumentacją zostaje wysłana na wcześniej podany adres e-mail.

Najczęściej zadawane pytania

  1. Jakie są koszty akcji ratowniczej w górach?

    W Polsce akcje ratunkowe w górach są finansowane z budżetu państwa, więc turyści zazwyczaj nie ponoszą kosztów pomocy. Za granicą natomiast turysta musi pokryć koszty akcji ratunkowych z własnych środków.

  2. Jakie są koszty ratownictwa?

    Przykładowo w Czechach i na Słowacji akcja ratunkowa z użyciem śmigłowca to koszt ok. 5 000 zł/godzina, natomiast w Szwajcarii ceny są zdecydowanie wyższe – podobna akcja może sięgać aż 25 000 zł. To ile wynoszą koszty ratownictwa za granicą zależy przede wszystkim od wybranego kierunku podróży oraz poziomu skomplikowania akcji.

  3. Ile kosztuje akcja ratownicza w Tatrach?

    Po polskiej stronie Tatr (TOPR/GOPR) turysta nie płaci za akcję ratowniczą nawet w przypadku użycia helikoptera – jest ona finansowana z budżetu i innych źródeł, więc dla poszkodowanego jest bezpłatna.

  4. Ile kosztuje akcja HZS w Tatrach Słowackich?

    Po słowackiej stronie Tatr, akcje ratownicze są w pełni płatne przez poszkodowanego. W zależności od stopnia skomplikowania akcji, koszt akcji ratunkowych z użyciem śmigłowca zaczyna się od ok. 5 000 zł/godzina. Warto zabrać ze sobą ubezpieczenie turystyczne.

Co warto wiedzieć?
  1. Koszty ratownictwa górskiego za granicą – zwłaszcza z udziałem śmigłowca – mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy euro i w większości krajów w całości obciążają poszkodowanego turystę.
  2. W Polsce akcje ratownicze prowadzone przez GOPR i TOPR są bezpłatne dla poszkodowanych. Na wyjazd za granicę warto kupić ubezpieczenie turystyczne, ponieważ Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) nie pokrywa kosztów akcji ratowniczej w górach,
  3. Ubezpieczenie kosztów ratownictwa (KR) obejmuje m.in. akcje poszukiwawcze, ewakuację helikopterem, pomoc w trudno dostępnych miejscach oraz transport medyczny i jest kluczowe przy wyjazdach w góry.
  4. Dobra polisa na górski wyjazd powinna zawierać także koszty leczenia, NNW, OC, Assistance oraz opcjonalne rozszerzenia, a jej koszt zaczyna się już od kilku złotych dziennie.
  5. Ubezpieczenie z kosztami ratownictwa można mieć już od ok. 4 zł za dzień ochrony.
Autor

Dominika Ryszka

Ubezpieczenia narciarskie dla krajów