Pierwsza pomoc na stoku narciarskim

Porównaj ubezpieczenia ››
Porównaj ubezpieczenia ››

Stok można porównać do drogi, a narciarzy do kierowców – spotkać można osoby o różnym stopniu umiejętności – jedni jeżdżą od lat i są ekspertami, innych cechują zupełnie przeciętne zdolności, a jeszcze inni dopiero się uczą. Trzeba mieć to na uwadze i na stoku zachowywać ostrożność – jazda na nartach jest o wiele bardziej ryzykowna niż wiele dyscyplin sportowych, o wypadek i zranienia nietrudno. Dlatego warto przypomnieć sobie, jak wygląda pierwsza pomoc na stoku narciarskim – nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadza.

Jak udzielić pomocy na stoku?

Pierwsza pomoc na stoku narciarskim - krok po kroku
Wypadki na stoku najczęściej wiążą się z urazami kolana, głowy, dłoni, stopy, uda oraz barku. Nieco rzadziej zdarzają się poważniejsze sprawy, jednak warto mieć zawsze w głowie krok po kroku, co zrobić gdy zauważymy poszkodowanego narciarza na stoku.

  • Zabezpiecz miejsce wypadku – wbij w śnieg skrzyżowane narty, żeby ostrzec innych narciarzy i nie dopuścić do kolejnego zdarzenia.
  • Zabezpiecz osobę poszkodowaną przez dalszymi urazami – należy nieprzytomną osobę ustawić w pozycji bocznej ustalonej i okryć kurtką, kocem lub innym materiałem – to ochrona przed wychłodzeniem.
  • Powiadom odpowiednie służby, telefonując pod jeden z podanych numerów 601-100-300 lub 985 – przedstaw się, poinformuj, jaki jest stan poszkodowanego (w tym celu należy sprawdzić czy oddycha) i powiedz, gdzie się znajdujesz – najlepiej wyznaczyć do tego inną osobę, np. zatrzymać mijającego cię narciarza.
  • Jeśli osoba poszkodowana znajduje się w stanie zagrażającym jej życiu, należy przystąpić do czynności ratowniczych (jeśli nie wykazuje czynności życiowych, należy wykonać masaż serca i kontynuować go do momentu przyjazdu ratowników lub odzyskania przez poszkodowanego przytomności).
  • Pozostań przy osobie poszkodowanej do przyjazdu ratowników.

Co zrobić, gdy w górach telefon nie zadziała?

Różnie może się zdarzyć: wysoko w górach możemy nie mieć zasięgu albo po prostu rozładuje się nam telefon. Dlatego warto wiedzieć, że międzynarodowym znakiem wzywania pomocy w górach jest sygnał dźwiękowy w formie np. wołania lub krzyku oraz świetlny nadawany sześć razy latarką, po czym następuje minutowa przerwa. Aby potwierdzić odebranie odpowiedzi na sygnały jest powtórzenie sygnału trzy razy na minutę metodą dźwiękową lub świetlną. Można też nadać sygnał dla pilota śmigłowca poprzez uniesienie rak do góry zachowując sylwetkę litery Y (oznaczającej „yes”, czyli z ang. „tak”).

Zawsze pomagaj

Pierwsza pomoc na stoku narciarskim - zawsze jej udzielaj

Każdy z nas może być na miejscu osoby poszkodowanej. Nie powinniśmy mijać takiego narciarza, nie udzielając mu pomocy. Naszym obowiązkiem jest zatrzymać się i w miarę naszych sił postępować według powyższych zasad. Nawet jeśli nie jesteśmy biegli w udzielaniu pierwszej pomocy dla poszkodowanego lepiej, gdy próbujemy mu pomóc jakkolwiek (wzywając innych narciarzy, dzwoniąc po ratowników itp.), niż gdy zostawimy ofiarę samą i nie zareagujemy w żaden sposób.Traktujmy innych, tak jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Pierwsza pomoc na stoku narciarskim
5 (100%) 1 głosów

Redakcja

Ubezpieczenie podróży od 2,27 zł dziennie
- porównaj 43 oferty ubezpieczeń turystycznych

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o